Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dieta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dieta. Pokaż wszystkie posty

sobota, 22 października 2011

Dieta i ćwiczenia - czy walka z cellulitem bez nich jest możliwa?

Autorem artykułu jest Iza Salamon


Każda kobieta, chcąca pozbyć się cellulitu, szuka najskuteczniejszych metod. Jest ich sporo,ale najlepszym rozwiązaniem wydają się być ćwiczenia antycellulitowe i dobrze skomponowana dieta.
 Wystarczy na nie się zdecydować, a z pewnością po parunastu tygodniach można uzyskać doskonałe rezultaty. Jednakże wiele osób będzie zastanawiało się, czy faktycznie będzie to możliwe. Warto zatem wiedzieć, iż dieta i ćwiczenia sprawia, że walka z cellulitem jest możliwa.
Zdrowy plan odżywiania na co dzień - to podstawa!
Na samym początku warto powiedzieć, iż walka z cellulitem (zarówno tym lipidowym, jak i wodnym) jest możliwa. Jednakże trzeba zaznaczyć, ze tylko i wyłącznie trwałe zmiany w dotychczasowych przyzwyczajeniach żywieniowych pozwolą uzyskać satysfakcjonujące rezultaty. Odpowiednio dobrany dietetyczny jadłospis antycellulitowy powinien bazować przede wszystkim na zdrowych produktach spożywczych, które działają na oczyszczenie organizmu , a ponadto na takich produktach, które pobudzą przemianę materii i zapobiegną gromadzeniu się zbyt dużych ilości tłuszczów.
Ponadto dieta na cellulit powinna obfitować w odpowiednie ilości wody. I to- najlepiej by było, jeśli będzie to woda mineralna – niegazowana. Oprócz tego polecanym napojem jest zielona herbata i napary z ziół (ze skrzypem polnym, koprem włoskim i lipą). Takie napoje mają właściwości oczyszczające, a ponadto regulują funkcjonowanie organizmu.

Wśród polecanych produktów dietetycznych wymienić można również warzywa i owoce, bowiem obfitują one między innymi w witaminę C, która notabene pomaga spalić tłuszcz, a także poprawia stan skóry, w potas, który eliminuje zbyt duże ilości wody i pomniejsza obrzęki.
Kolejnymi sprzymierzeńcem w walce z cellulitem są orzechy, ryby, nasiona oraz oleje roślinne. Okazuje się bowiem, że takie produkty są bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe (przyspieszające spalanie tkanki tłuszczowej).
Co więcej – w diecie antycellulitowej obecne winny być również brązowy ryż, kasza, produkty bogate w błonnik.
Natomiast warto uważać na tłuste pokarmy, oraz na te przetworzone produkty gotowe. Ponadto z antycellulitowego jadłospisu trzeba wyłączyć sól, która przyczynia się do zatrzymania wody w organizmie, a ponadto konieczna jest rezygnacja ze słodyczy, pieczywa białego, gdyż one powodują odkładanie się tkanki tłuszczowej.
Zredukować widoczność cellulitu odpowiednimi ćwiczeniami 
Cellulit pojawia się na skórze niespodziewanie. Jeśli zatem chcemy dość efektywnie zwalczyć tą nieestetyczną „przypadłość kobiecą”, to warto jak najszybciej do dietetycznego jadłospisu dołączyć również ćwiczenia antycellulitowe. Okazuje się, że są one jedną z efektywniejszych metod na uporanie się z „pomarańczową skórką”. Trzeba tylko zdawać sobie sprawę z jednej rzeczy: tylko systematycznie prowadzona gimnastyka przyczyni się do szybkiej poprawy krążenia, jak również i do przyspieszenia spalania tłuszczu. Mówiąc pokrótce - ćwicząc , mamy największe szanse na to, by w niedługim czasie pozbyć się oznak „skórki pomarańczowej”. Nasza skóra wreszcie będzie bardziej napięta i pozbawiona nieestetycznie wyglądających grudek, nierówności.
Warto też wspomnieć i o tym, że likwidowanie cellulitu nie będzie opierało się na jakimś określonym z góry „programie ćwiczeń”. Jak się okazuje – dowolnie wybrana aktywność fizyczna jest pewnego rodzaju „pogromcą pomarańczowej skórki”. Ale trzeba zaznaczyć, iż ważne jest, by prowadzony trening antycellulitowy odbywał się regularnie. Najlepiej by było to przynajmniej trzy razy na tydzień. Bowiem najefektywniejsze rezultaty osiągane są poprzez wykonywanie ćwiczeń na cellulit co drugi dzień. Co więcej – nie bez znaczenia jest również czas tych treningów. Bowiem jak się okazuje – ćwiczenia winne być prowadzone przez 30 - 40 minut, gdyż wtedy likwidacja tkanki tłuszczowej jest bardzo efektywna.
Warto również wiedzieć, jakie ćwiczenia będą najefektywniejsze na cellulit. W pierwszej kolejności egzamin zdadzą te wykonywane w domu, a w drugiej - te prowadzone na powietrzu. W domu najlepsze okazują się być ćwiczenia ze skakanką, rowerkiem stacjonarnym. Zaś na świeżym powietrzu sprawdza się - jogging, pływanie oraz jeżdżenie na rowerze. By efektywnie zwalczyć „pomarańczową skórkę” można zdecydować się również na szybkie maszerowanie; dobrym rozwiązaniem okazuje się być także trening w klubie klubie fitness.
Spostrzeżenia końcowe
Na cellulit są dobre i ćwiczenia, i odpowiednio ułożona dieta. Bez nich efektywne zwalczanie „skórki pomarańczowej” nie było by możliwe. Ale jak sprawić, by zarówno gimnastyka, jak i dietetyczny jadłospis naprawdę zredukowały cellulit? Otóż warto je stosować jednocześnie, bowiem takie wielokierunkowe działania przyczynią się do szybszego uzyskania rezultatów. Dzięki temu można śmiało liczyć na posiadanie gładkiego ciała. Co więcej – można spodziewać się dość trwałych, utrzymujących się już przez cały czas wspaniałych efektów. Trzeba pamiętać tylko o systematyczności. Bowiem ona jest gwarantem pełnego sukcesu.
---
iza.salamon

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Kto się cieszy z Twojej diety?

Autorem artykułu jest Anna M.


Wybrałyśmy już dietę by katować swoje ciało i psychikę. Wydawałoby się, że skoro od tej pory będziemy „zjadały” tylko jedną setną kalorii, których potrzebuje nasz organizm, zaoszczędzimy na żywności, szczególnie, że staje się ona coraz droższa. Nic bardziej mylnego! Diety bardziej od ciała odchudzą nasze portfele.
Poza Twoim partnerem, który jest zadowolony z pełnej lodówki i faktu, że nie wyjadasz już jego ulubionego pleśniowego sera, na Twojej diecie skorzysta również szereg ludzi, na których szczęściu zupełnie Ci nie zależy. Poczynając od dietetyków i dystrybutorów zdrowej żywności, przez przemysł farmaceutyczny, a na wydawcach kolorowych czasopism kończąc. Uważasz, że odchudzając się „na własną rękę” unikniesz dodatkowych kosztów stosowania diety? Tu również się mylisz!

Wybór diety

Punktem wyjścia do rozpoczęcia kuracji odchudzającej jest wybór diety. Możemy dobrać jakąś dla siebie spośród setek opisanych w Internecie, wtedy nie będzie nas kosztowała ani grosza. Jeśli zdecydujemy się na dietę z kolorowego czasopisma (ułożoną przez ludzi, którzy znają się na odchudzaniu tak, jak ja na piłce nożnej), wydamy jedynie kilka złotych. Trochę więcej zapłacimy za książkę, która po dwóch tygodniach fascynacji wyląduje na półce i przez kolejne lata będzie zbierała kurz. Możemy również zainwestować w dietetyka, który weźmie od 50zł za jednorazową wizytę, do 500zł za kilkumiesięczną współpracę. Niestety dietetycy bywają różni, a wśród nich również tacy, którym bardziej niż na Twoim zdrowiu zależny na zbijaniu kokosów. Nie oszukujmy się, w tej chwili udzielanie porad dietetycznych to złoty interes.

Na zakupach

Zastosowanie się do niektórych „cudownych” diet wymaga od nas nadprzyrodzonych zdolności w poszukiwaniu produktów, które dotąd nie istniały ani w naszej świadomości, ani w słowniku. Jak przeczytałam na jednym z blogów, zastosowanie się do diety makrobiotycznej wymaga posiadania w kuchni takich podstawowych produktów żywnościowych jak pilaw ryżowy, warzywa nituje, wodorosty czy kotlety z prosa. W diecie książkowej „cud pH”, autorzy proponują utworzenie w kuchni laboratorium chemicznego i wyposażenie jej w krople pH, kwas askorbinowy czy wodorotlenek sodu, niezbędne również jest posiadanie pasków pH. Każdy z nas wie, że produkty te są dostępne w każdym osiedlowym sklepie, po bardzo przystępnej cenie.

Nie wiele mniej wydamy zaopatrując się w sklepach ze zdrową żywnością lub na działach żywności ekologicznej w hipermarketach. Ceny warzyw, owoców, nabiału, jajek i mięsa rzekomo pochodzących od producentów ekologicznej żywności, są dwukrotnie wyższe od cen produktów, które kupowaliśmy do tej pory. Dajemy więc podwójnie zarobić i producentom i dystrybutorom, nie mając w zamian żadnej gwarancji, że np. kupione przez nas jajka faktycznie zniosły kury biegające na świeżym powietrzu.

Nie ma sensu wspominać o jabłku, za które zapłacimy tyle samo, co za batonik, ani o warzywach, których cena jest porównywalna z gotowymi daniami. Wymysłem ostatnich czasów jest linia produktów light i fitness, które nie różnią się od zwykłych niczym poza potrójną ceną i fantastycznym działaniem na psychikę. Marketing tych produktów jest jednak tak doskonały, że zgadzamy się płacić więcej za złudne nadzieje bycia zdrowszym i szczuplejszym.

Wspomaganie

Preparaty wspomagające odchudzanie w rzeczywistości nie wspomagają niczego poza przemysłem farmaceutycznym. Producenci suplementów prześcigają się w pomysłach na naciągnięcie nas na najnowsze i najbardziej skuteczne preparaty, które oczywiście umożliwią nam zrzucenie kilku kilogramów w ciągu tygodnia. Suplementy witamin i minerałów, substancje hamujące wchłanianie tłuszczu, przyspieszające jego spalanie, zmniejszające łaknienie, wypełniające żołądek, herbatki odchudzające, środki przeczyszczające i leki na receptę najskuteczniej odchudzą nasze portfele. Liczne badania przeprowadzone w ostatnim czasie dowodzą jednak, że ich skuteczność opiera się jedynie na zmianach w podświadomości człowieka i nie różni się od skuteczności placebo. Jeśli więc martwicie się o przetrwanie sektora farmaceutycznego, koniecznie wspomagajcie swoją dietę substancjami chemicznymi, które nie rzadko nie są wolne od skutków ubocznych.

Aktywność fizyczna

Podstawowym hasłem wszystkich programów odchudzających jest zwiększenie aktywności fizycznej. Oczywiście można ćwiczyć w domu wykonując ćwiczenia, które gdzieś, kiedyś widzieliśmy, ale na jak długo starczy nam motywacji do codziennego robienia brzuszków? Aby efektywnie ćwiczyć, nawet w domu, przydatna staje się płyta DVD z codziennymi ćwiczeniami, czasami trzeba też zainwestować w inny sprzęt: piłkę i matę do pilatesu, hantle, rower treningowy czy atlas do ćwiczeń siłowych. Wydane już pieniądze mogą częściowo motywować do systematycznego używania urządzeń, w które zainwestowaliśmy, ale i tak jest to jeden z tańszych sposobów na aktywny tryb życia. Tańsze wydaje się być uprawianie joggingu, ale żeby pojawić się na nadrzecznej ścieżce trzeba zainwestować w najmodniejsze „drechy” i markowe obuwie sportowe. Starając się utrzymać idealną sylwetkę, ochronimy od bankructwa producentów odzieży, obuwia i sprzętu sportowego.

Moda na aktywność wpłynęła również na rozwój sektora usług rekreacyjno-sportowych. W ostatnich latach masowo zaczęły pojawiać się kluby fitness i siłownie, które do tej pory były odwiedzane jedynie przez zawodowych sportowców. Popularne stają się również indywidualne treningi, które są bardzo opłacalne dla naszych przystojnych trenerów. Dodatkowo, wykupienie karnetu na cały miesiąc jest bardzo silnym czynnikiem motywującym, bo jeśli opuścimy trening, nikt nam pieniędzy nie zwróci.

Po wizycie na siłowni, w studiu tańca czy na basenie, będziemy oczywiście spragnieni i chętnie kupimy napój izotoniczny, pijąc go poczujemy się jak prawdziwi sportowcy, a jego producenci będą spać spokojnie, wiedząc, że właśnie zwiększamy ich zyski.

Dodatkowy efekt

Przestrzeganie diety i zwiększenie aktywności dla niektórych z nas może przynieść niewystarczające efekty. Wymagania świata, byśmy były piękne i szczupłe mogą skierować nasze kroki w kierunku SPA i salonów kosmetycznych, a jeśli jesteśmy wystarczająco podatne na sugestie płynące z zewnątrz, możemy trafić nawet pod chirurgiczny nóż. Ceny, jakie jesteśmy gotowe zapłacić za zabiegi wyszczuplające sięgają nawet kilku tysięcy złotych. Możemy się więc uznać za niezwykle wspaniałomyślne gwarantując przetrwanie, a nawet szybki rozwój branży kosmetycznej.

I tu jest pierwszy, racjonalny powód rozpoczęcia diety – masowe odchudzanie się zapewni rozwój gospodarczy kraju, a poza tym pozbawi nas problemu z ulokowaniem nadmiaru gotówki. Więc, drogie Panie, odchudzajmy się i ratujmy polską gospodarkę!
---
Antydietetyk

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Odchudzanie – dietetyka czy psychologia

Autorem artykułu jest Anna M.


Nie każdy psycholog musi być dietetykiem, ale dobrze jest, gdy dietetyk ma wrodzone predyspozycje do bycia psychologiem.Diety cud nie istnieją! Nie ma żadnej, która pozwoli zrzucić kilogramy bez wysiłku.
Poprawianie sylwetki wymaga od nas zaangażowania, czasu i zmiany nawyków żywieniowych, ale nie na kilka tygodni trwania diety, a na resztę życia. Ten właśnie warunek skutecznej diety przysparza najwięcej trudności, bo zmiany w żywieniu pociągają za sobą zmiany stylu życia i wymagają dokonania reform w spędzaniu czasu wolnego. Dlatego czasami nawet pomoc doświadczonego dietetyka nie jest wiele warta, gdy nie wspiera jej podejście do tematu od strony złożonej psychiki człowieka.

Dlaczego jemy?

Główną przyczyną otyłości jest to, że jemy za dużo i wszyscy to wiemy, ale dlaczego tak się dzieje? Zadaniem psychologa jest indywidualne ustalenie powodów spożywania nadmiernej ilości pożywienia, które dla każdego z nas mogą być inne. Nie koniecznie też musimy zdawać sobie sprawę z mechanizmów, które nami kierują. Rozmowa z psychologiem może ujawnić problemy, które przekładają się na nadmierną miłość do smakołyków i uwielbienie do sprawiania sobie przyjemności przez pobudzanie zmysłu smaku.

Co poza głodem zmusza nas do zajrzenia do lodówki? Okazuje się, że skrajne stany emocjonalne jak stres, smutek, ale też euforia są przyczyną podjadania, może dlatego, że jedzenie pobudza te same receptory, co np. seks, dzięki czemu smaczna przekąska jest w stanie poprawić nam humor. Niestety krótkotrwale. Czasami udajemy się do kuchni by zwalczyć nudę, tęsknotę lub oderwać się od przykrych myśli czy obowiązków. Powinni to wiedzieć studenci, którzy w czasie nauki robią sobie liczne przerwy, bo albo chce im się jeść, albo dla odmiany pić.

W niektórych przypadkach problem okazuje się być bardziej skomplikowany. Zdarza się bowiem, że jedzenie ma stanowić substytut wszystkich uczuć, których człowiekowi w życiu brakuje. Gdy dodatkowe kalorie mają zastąpić miłość, akceptację lub poczucie bezpieczeństwa, niezwykle trudno jest z nich zrezygnować. Jest to tym trudniejsze, że zazwyczaj uzależniony od jedzenia nie zdaje sobie sprawy ze źródeł, a nawet z samego faktu istnienia problemu. Zadaniem psychologa jest więc ustalenie i przeanalizowanie przyczyn problemów z żywieniem i wagą ciała, a także edukacja dotycząca psychologicznych aspektów odchudzania oraz trening radzenia sobie ze stresem i innymi silnymi stanami emocjonalnymi, które mogą nienaturalnie „wywoływać głód”.

Lek na słomiany zapał

Nawet jeśli staramy się zdrowo odżywiać, zdarza się nam popełniać małe, słone lub słodkie grzeszki, które sprawiają, że chcemy się poddać i wrócić do poprzedniego modelu żywienia. W końcu tak nam łatwiej, tak żywiliśmy się całe życie. Tu również może przyjść nam z pomocą psycholog, który wspólnie z nami będzie wyznaczał kolejne cele (koniecznie metodą małych kroczków), motywował, a także nagradzał za cele osiągnięte. Pomoże również zmienić nasze postawy względem jedzenia, naszej skuteczności i pewności siebie. Ważne jest zrozumienie, że zredukowanie masy ciała nie sprawi, że nasze życie z dnia na dzień stanie się bezproblemowe i pełne szczęścia. Psycholog może nam pomóc pokochać siebie i wynajdywać w naszym wyglądzie szczegóły, które są piękne. Chociaż może zamiast iść do psychologa wystarczy się zakochać? Na pewno, gdy ograniczenie kalorii staje się uciążliwe, a wysiłek fizyczny zbyt męczący, przyda się „ludzkie” wsparcie i szczere słowa zachęty.

Psychodietetyka

Czy najpierw z problem otyłości iść do psychologa czy do dietetyka? I czy za pełną kurację płacić podwójnie? Otóż kiedy ustalono, że dietetyka bez psychologii nie ma racji bytu, stworzono nowy kierunek studiów. Dla dietetyków, którzy chcą być psychologami i dla psychologów, którzy mogą dietetyków wspierać. Psychodietetyka w założeniu ma być obszarem wiedzy z pogranicza dietetyki i psychologii. Studia podyplomowe na kierunku psychodietetyka można ukończyć w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie (nauka trwa rok, a dyplom kosztuje trochę ponad 10 tys. złotych), a później pobierać podwójne opłaty od swoich pacjentów.

Czy dietetycy-psychologowie w jednej osobie, są nadzieją na walkę z coraz powszechniejszym problemem otyłości? Czy psychodietetyk to zawód przyszłości? Z informacji zawartych na stronie jednej z warszawskich poradni wynika, że na pewno jest to zajęcie bardzo dochodowe. Niepełna godzina konsultacji indywidualnych to koszt 130zł, a za terapię grupową zapłacimy 80zł za 90 minut (pomnożone przez 6-10 osób daje niezłą sumkę). Tak więc, przy okazji odchudzania, jak zwykle schudnie też Twój portfel.

Kolejny raz napiszę: Nie potrzebujesz diety (dietetyka i psychologa z resztą też nie, nawet jeśli występuje w jednej osobie). Potrzebujesz dobrego podejścia, bo jak to mówią, odchudzanie zaczyna się w głowie!
---
Antydietetyk

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

środa, 19 października 2011

Dieta i ćwiczenia - czy walka z cellulitem bez nich jest możliwa?

Każda kobieta, chcąca pozbyć się cellulitu, szuka najskuteczniejszych metod. Jest ich sporo,ale najlepszym rozwiązaniem wydają się być ćwiczenia antycellulitowe i dobrze skomponowana dieta.

Wystarczy na nie się zdecydować, a z pewnością po parunastu tygodniach można uzyskać doskonałe rezultaty. Jednakże wiele osób będzie zastanawiało się, czy faktycznie będzie to możliwe. Warto zatem wiedzieć, iż dieta i ćwiczenia sprawia, że walka z cellulitem jest możliwa.
Zdrowy plan odżywiania na co dzień - to podstawa!
Na samym początku warto powiedzieć, iż walka z cellulitem (zarówno tym lipidowym, jak i wodnym) jest możliwa. Jednakże trzeba zaznaczyć, ze tylko i wyłącznie trwałe zmiany w dotychczasowych przyzwyczajeniach żywieniowych pozwolą uzyskać satysfakcjonujące rezultaty. Odpowiednio dobrany dietetyczny jadłospis antycellulitowy powinien bazować przede wszystkim na zdrowych produktach spożywczych, które działają na oczyszczenie organizmu , a ponadto na takich produktach, które pobudzą przemianę materii i zapobiegną gromadzeniu się zbyt dużych ilości tłuszczów.
Ponadto dieta na cellulit powinna obfitować w odpowiednie ilości wody. I to- najlepiej by było, jeśli będzie to woda mineralna – niegazowana. Oprócz tego polecanym napojem jest zielona herbata i napary z ziół (ze skrzypem polnym, koprem włoskim i lipą). Takie napoje mają właściwości oczyszczające, a ponadto regulują funkcjonowanie organizmu.

Wśród polecanych produktów dietetycznych wymienić można również warzywa i owoce, bowiem obfitują one między innymi w witaminę C, która notabene pomaga spalić tłuszcz, a także poprawia stan skóry, w potas, który eliminuje zbyt duże ilości wody i pomniejsza obrzęki.
Kolejnymi sprzymierzeńcem w walce z cellulitem są orzechy, ryby, nasiona oraz oleje roślinne. Okazuje się bowiem, że takie produkty są bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe (przyspieszające spalanie tkanki tłuszczowej).
Co więcej – w diecie antycellulitowej obecne winny być również brązowy ryż, kasza, produkty bogate w błonnik.
Natomiast warto uważać na tłuste pokarmy, oraz na te przetworzone produkty gotowe. Ponadto z antycellulitowego jadłospisu trzeba wyłączyć sól, która przyczynia się do zatrzymania wody w organizmie, a ponadto konieczna jest rezygnacja ze słodyczy, pieczywa białego, gdyż one powodują odkładanie się tkanki tłuszczowej.
Zredukować widoczność cellulitu odpowiednimi ćwiczeniami 
Cellulit pojawia się na skórze niespodziewanie. Jeśli zatem chcemy dość efektywnie zwalczyć tą nieestetyczną „przypadłość kobiecą”, to warto jak najszybciej do dietetycznego jadłospisu dołączyć również ćwiczenia antycellulitowe. Okazuje się, że są one jedną z efektywniejszych metod na uporanie się z „pomarańczową skórką”. Trzeba tylko zdawać sobie sprawę z jednej rzeczy: tylko systematycznie prowadzona gimnastyka przyczyni się do szybkiej poprawy krążenia, jak również i do przyspieszenia spalania tłuszczu. Mówiąc pokrótce - ćwicząc , mamy największe szanse na to, by w niedługim czasie pozbyć się oznak „skórki pomarańczowej”. Nasza skóra wreszcie będzie bardziej napięta i pozbawiona nieestetycznie wyglądających grudek, nierówności.
Warto też wspomnieć i o tym, że likwidowanie cellulitu nie będzie opierało się na jakimś określonym z góry „programie ćwiczeń”. Jak się okazuje – dowolnie wybrana aktywność fizyczna jest pewnego rodzaju „pogromcą pomarańczowej skórki”. Ale trzeba zaznaczyć, iż ważne jest, by prowadzony trening antycellulitowy odbywał się regularnie. Najlepiej by było to przynajmniej trzy razy na tydzień. Bowiem najefektywniejsze rezultaty osiągane są poprzez wykonywanie ćwiczeń na cellulit co drugi dzień. Co więcej – nie bez znaczenia jest również czas tych treningów. Bowiem jak się okazuje – ćwiczenia winne być prowadzone przez 30 - 40 minut, gdyż wtedy likwidacja tkanki tłuszczowej jest bardzo efektywna.
Warto również wiedzieć, jakie ćwiczenia będą najefektywniejsze na cellulit. W pierwszej kolejności egzamin zdadzą te wykonywane w domu, a w drugiej - te prowadzone na powietrzu. W domu najlepsze okazują się być ćwiczenia ze skakanką, rowerkiem stacjonarnym. Zaś na świeżym powietrzu sprawdza się - jogging, pływanie oraz jeżdżenie na rowerze. By efektywnie zwalczyć „pomarańczową skórkę” można zdecydować się również na szybkie maszerowanie; dobrym rozwiązaniem okazuje się być także trening w klubie klubie fitness.
Spostrzeżenia końcowe
Na cellulit są dobre i ćwiczenia, i odpowiednio ułożona dieta. Bez nich efektywne zwalczanie „skórki pomarańczowej” nie było by możliwe. Ale jak sprawić, by zarówno gimnastyka, jak i dietetyczny jadłospis naprawdę zredukowały cellulit? Otóż warto je stosować jednocześnie, bowiem takie wielokierunkowe działania przyczynią się do szybszego uzyskania rezultatów. Dzięki temu można śmiało liczyć na posiadanie gładkiego ciała. Co więcej – można spodziewać się dość trwałych, utrzymujących się już przez cały czas wspaniałych efektów. Trzeba pamiętać tylko o systematyczności. Bowiem ona jest gwarantem pełnego sukcesu.
iza.salamon

Owoce w diecie Dukana

Owoce w diecie Dukana dozwolone są dopiero od trzeciej fazy, jednak nawet wtedy czyha na nas wiele niebezpieczeństw związanych z ich spożywaniem. Jakie owoce możemy jeść w trakcie odchudzania z Dukanem, a jakich powinniśmy się wystrzegać?



truskawka
Osoby, które rozpoczynają odchudzanie się w oparciu o założenia charakterystyczne dladiety Dukana zazwyczaj przestrzegane są przede wszystkim przed niebezpieczeństwami pierwszej jej fazy. Okazuje się jednak, że podobne postrzeganie kwestii związanych ze wspomnianą dietą nie wydaje się najbardziej właściwe, pozostałe etapy planu protal nie są bowiem mniej ryzykowne.

W fazie trzeciej, którą przechodzimy po to, aby utrwalić uzyskaną wcześniej wagę niebezpieczeństw również nie jest mało, okazuje się przy tym, że pewnym zagrożeniem może okazać się nawet zalecenie spożywania jednej porcji owoców w ciągu dnia, które przecież przez osoby odchudzające się jest uznawane za jeden z najprzyjemniejszych etapów diety Dukana. 

Teoretycznie owoce nie powinny budzić naszego niepokoju, mówi się o nich bowiem jako o źródle zdrowia. Od dziecka wpaja się nam, że dostarczają organizmowi witaminę C niezbędną do jego prawidłowego funkcjonowania, a co za tym idzie, należy wypowiadać się na ich temat w samych superlatywach. Twórca diety Dukana zwraca nam jednak uwagę na to, że o zdrowiu w kontekście owoców możemy mówić przede wszystkim wówczas, gdy mamy na myśli produkty w pełni naturalne, a więc takie, których nie poddaje się działaniom nawozów sztucznych. Nie radzi zapominać przy tym i o tym, że owocom zawdzięczamy również cukry i to cukry łatwo przyswajalne przez organizm, tych zaś z całą pewnością nie da się określić mianem składników, na których powinna opierać się nasza dieta. 

To właśnie dlatego dieta Dukana mówi o dość poważnych ograniczeniach związanych z przyjmowaniem owoców. W trzeciej jej fazie ciągle nie możemy spożywać bananów, winogron oraz czereśni, a do tego zakazane są tak zwane "owoce suche", do których zaliczamy między innymi orzechy włoskie i laskowe, orzeszki ziemne, pistacje i migdały. O pewnych ograniczeniach musimy pamiętać również wówczas, gdy staramy się zdefiniować określenie "porcja". Zazwyczaj obejmuje ono jeden duży owoc (taki jak jabłko albo pomarańcza) i miseczkę owoców drobnych (truskawki, maliny, wiśnie). Zjadanie kilograma mandarynek w ciągu dnia i przekonywanie otoczenia, że wypełniamy w ten sposób zalecenia diety Dukana nie jest przemyślanym rozwiązaniem.  O tym, że owoce w nadmiarze szkodzą cukrzykom bardzo dobrze wiemy, pamiętajmy jednak również, że mogą stać się zagrożeniem również dla osób zmagających się z otyłością.
Więcej informacji na temat diety Dukana, m.in. dokładny jadłospis na stronie:www.dietadukana.net.pl

Piotr Włast

poniedziałek, 17 października 2011

Dieta cytrynowa


Dieta cytrynowa to jedna z najbardziej wydajnych diet. Dużą popularność zyskała po tym, jak kilka sławnych osób postanowiło przejść na „cytrynowy” sposób żywienia. Artykuł ma za zadanie wyjaśnić, w jaki sposób stosować dietę cytrynową.

Jak nie powrócić do poprzedniej wagi?

Opisywana dieta rzeczywiście przynosi zauważalne wyniki, choć są one jedynie chwilowe. Grozi nam szczególnie efekt jo-jo, a to z bardzo prostego powodu.
Dieta cytrynowa nie skupia się na eliminacji tkanki tłuszczowej, zatem utrzymacie docelowej sylwetki jest kłopotliwe.
W tym miejscu jest odpowiednie miejsce na pierwszą sugestię – kończąc cytrynową terapię, nie wracaj od razu do poprzedniego trybu odżywiania. Postaw na lekkie potrawy. Cięższe potrawy nie dość, że szybko anulowałyby rezultaty naszej kuracji, to na dodatek powodowały różnego rodzaju skutki uboczne jak np. ból brzucha.

Jak udoskonalić mizerny „jadłospis”?

Trzeba kilka słów poświęcić usprawnieniu przebiegu prezentowanej diety. Do lemoniady można dosypać pieprz, dzięki czemu trunek będzie bardziej wchłaniany przez nasze ciało dzięki usprawnieniu funkcjonowania układu odżywczego.

Bycie leniwym się opłaca!

Stosując dietę cytrynową, pod żadnym pozorem nie uprawiaj żadnych dodatkowych ćwiczeń fizycznych. Może to spowodować wyczerpanie organizmu, bo jadłospis naszego nowego trybu żywienia nie wytwarza faktycznie jakichkolwiek składników odżywczych, więc skąd nasz organizm ma otrzymywać energię na ponadplanowe ćwiczenia? Po prostu o tym zapomnij.

Skonsultuj się ze specjalistą

Na końcu powinno się wtrącić o konsultacji z lekarzem – przed rozpoczęciem przedstawionej diety lepiej upewnij się, czy Twój organizm jest w stanie przetrwać tak restrykcyjne reguły.
Autor: 
http://www.artykuly.net.pl/index.php/dieta-cytrynowa/
artykuł pochodzi z serwisu www.artykuly.net.pl

czwartek, 13 października 2011

Zdrowo i wesoło


Wakacje niestety już się skończyły, dzieci wracają do szkoły wraz z nowymi doświadczeniami i wspaniałymi wspomnieniami. Jednak urlop to też czas kiedy trochę za bardzo folgujemy naszym pociechom. Lody, zapiekanki i frytki pochłaniane na wczasach lub koloniach, z pewnością nie służą zdrowiu. Dlatego po wakacjach warto zadbać o zdrową i zbilansowaną dietę dziecka.



Wiadomo, że podczas letniego wypoczynku, nie sposób odmówić sobie i dziecku różnych smakołyków. Lody nigdy nie smakują tak wyśmienicie, jak w upalny dzień, a podczas długiej trasy samochodem najczęściej zatrzymujemy się w przydrożnym fast foodzie. W roku szkolnym łatwiej jest utrzymać zdrową dietę i nie wymaga to wbrew pozorom dużo pracy i rezygnowania z przyjemności. 

Zdrowe przekąski w szkole

Co z tego, że rano przygotujesz maluchowi pyszne, bogate w składniki odżywcze śniadanie, skoro w południe zje hot-doga kupionego w szkolnym sklepiku. Niestety w większości polskich szkół nie ma możliwości spożycia zdrowego drugiego śniadania lub obiadu. Jedyne, co można nabyć to słodycze i fast foody. Dlatego warto poświęcić chwilę czasu i przyrządzić posiłek w domu. Nie tłumacz się tym, że rano wybiegasz w pośpiechu, śniadanie można przygotować już wieczorem poprzedniego dnia. Idealnie sprawdzi się np. sałatka z makaronu lub naleśniki. Możesz też zaserwować dziecku jogurt albo serek wiejski oraz świeże warzywa i owoce. Ważne żeby było zdrowo i kolorowo.

Nie rezygnujmy z przyjemności

Każda mama wie, jak trudno czasem nie ulec prośbą dziecka o ulubiony smakołyk. Jednak można znaleźć zdrowe substytuty niezdrowych przysmaków. Jeśli lody to owocowe sorbety, a jeśli batonik to zbożowy z muesli. Jeżeli twoje dziecko jest fanem fast foodów też jest na to sposób. Pizza lub hamburger przygotowane w domu będą dużo zdrowsze niż te kupione w barze. W dodatku możesz postawić na stole Ketchup McDonalds marki Develey. Maluch będzie zachwycony widząc ulubione logo i kolorowe opakowanie, a substancje odżywcze zawarte w sosie zadbają o jego zdrowie.

Wrzesień to idealny moment, aby zmienić nasze kulinarne przyzwyczajenia i zadbać o dietę dziecka. Witaminy dostarczane teraz zaowocują zwiększeniem odporności i rzadszymi przeziębieniami zimą. Odżywcze posiłki wcale nie muszą być nudne i mniej smaczne. Wystarczy tylko trochę kreatywności, a nasze pociechy będą zdrowe i przestaną marudzić przy jedzeniu.


http://www.publikuj.org/zdrowo_i_wesolo_16943.html

Przetrwanie diety cytrynowej


Dieta cytrynowa należy do jednych z najbardziej znanych terapii odchudzających. Zwłaszcza po tym, jak kilka sławnych postaci postanowiło przejść na cytrynową terapię. Publikacja ma za zadanie wyjaśnić, w jaki sposób stosować dietę cytrynową.



Jak nie powrócić do poprzedniej wagi? 

Opisywana dieta może i przynosi obiecujące wyniki, jednak są one tylko krótkotrwałe. Grozi nam szczególnie efekt jo-jo, a to z bardzo prostej przyczyny. Dieta cytrynowa nie skupia się na likwidacji tkanki tłuszczowej, zatem utrzymacie docelowej sylwetki może stać się niemalże wyzwaniem.

Tutaj jest adekwatne miejsce na drobną sugestię - kończąc dietę cytrynową, nie wracaj natychmiast do wcześniejszego stylu odżywiania. Postaw na gotowane warzywa. Bardziej konkretne potrawy bez wątpienia zakończyłoby się biegunką.

Jak poprawić mizerny "jadłospis"? 

Warto kilka słów poświęcić ulepszeniu przebiegu samej diety. Do napojów można dosypać pieprz, dzięki czemu napój będzie lepiej przyswajany przez nasze ciało wskutek usprawienia działania układu odżywczego.

Bądź leniuchem! 

Stosując dietę cytrynową, nigdy nie narażaj się na sytuacje wymagające przesadnej aktywności fizycznej. Może to przyczynić się do osłabienie ciała, dlatego że jadłospis naszego nowego sposobu odżywienia nie oferuje praktycznie jakichkolwiek substancji odżywczych, zatem skąd nasze ciało ma pobierać energię na ponadplanowe ćwiczenia? Najlepiej o tym zapomnij.

Skonsultuj się z dietetykiem 

Na końcu muszę wspomnieć o konsultacji z dietetykiem - przed rozpoczęciem zademonstrowanej diety lepiej upewnij się, czy jesteś na tyle zdrowy, aby przetrwać tak restrykcyjne reguły.

http://www.publikuj.org/przetrwanie_diety_cytrynowej_17335.html